Kilka kosmetyków Ziaja

Witajcie,


W grudniu będąc w Polsce kupiłam sobie kilka ... właściwie kilkanaście kosmetyków w tym także parę rzeczy od Ziaja. Mam kilka kosmetyków od nich takich wiecie pewniaków, ulubieńców ale czasem sięgam po rzeczy nowe, których jeszcze nigdy nie miałam. Tak było i tym razem. Kupiłam sobie kosmetyki które już kiedyś miałam i wpadły mi w oko i kosmetyki zupełnie mi obce.


Zacznę może od produktów do ciała.
Kupiłam dwa żele pod prysznic a właściwie dwa mydła. Jedno to kremowe mydło z serii Kozie Mleko a drugie to nowości której jeszcze nie miałam Oliwkowe mydło pod prysznic. Pierwszy z kosmetyków już miałam parę razy i mogę powiedzieć że to pewniak z którego zawsze jestem zadowolona i chętnie do niego wraca. Lubię jego zapach, gęstą konsystencję, to że jest wydajne i delikatnie nawilża moje ciało a w dodatku nie kosztuje fortuny a ok 8 zł za 500 ml produktu. Tanie prawda? :) A naprawdę godne polecenia. I jak w przypadku pierwszego mydła jestem zadowolona tak w przypadku tego z serii oliwkowej niestety nie jestem zadowolona. Jestem w trakcie jego kończenia i już nie mogę się doczekać kiedy nastąpi ten dzień i wyrzucę puste opakowanie do kosza.
Kosmetyk ten również jest tani bo za 500 ml zapłacimy jakieś 7-8zł. Jednak nic dobrego o nim nie mogę napisać. Zapach właściwie żaden, konsystencja średnio gęsta i na dodatek nie robi nic dobrego dla mojej skóry a nawet odnoszę wrażenie że mnie lekko wysusza. Na pewno do niego nie wrócę bo nie jestem zadowolona ...

Kolejne dwa produkty to kosmetyki do pielęgnacji twarzy. I tak samo jak w przypadku mydeł tak samo i w przypadku tych kosmetyków jednego mam pewniaka którego już miałam i jeden to kosmetyk nowy którego nigdy wcześniej nie miałam. Zacznijmy od pewniaka. Jest to pasta oczyszczająca do twarzy Liście Manuka. Jest to naprawdę pasta, taką ma konsystencję, zawiera w sobie granulki które nas porządnie  "wypeelingują". Skóra po takim oczyszczaniu jest delikatna w dotyku, dokładnie oczyszczona i czuć na skórze taką świeżość. Jestem z tego produktu zadowolona. Dodatkowo radzi sobie z resztkami makijażu. Używam jej 3 razy w tygodniu i powiem Wam szczerze że naprawdę sobie chwalę ten produkt oraz jego cenę tj. 7,20 zł na stronie producenta. Myślę że osoby z zaskórnikami śmiało mogą po nią sięgać i będą zadowolone.
Kolejny produkt to tonik do twarzy z serii Jagody Acai - kupiłam z czystej ciekawości no i bardzo lubię toniki z możliwością rozpylenia ich na twarzy. Nigdy wcześniej go nie miałam więc kupiłam. I to był mój błąd!! Już dawno nie byłam tak niezadowolona z kosmetyku jak z tego! O mamo!! Ten tonik najzwyczajniej w Świecie cholernie śmierdzi! Gdy przemywam nim twarz to wstrzymuje oddech! Rozpylam go na waciku i raz dwa przecieram na bezdechu twarz. Całe szczęście że szybko się ulatnia... Oprócz tego że brzydko pachnie to nic więcej nie robi. Dobrze że nie był drogi bo kosztował ok 9zł. Plus za to że można go rozpylać na twarzy ... no ale cóż to za przyjemność jak trzeba wstrzymywać oddech. Nie nie nie nie polecam!!

Ostatni z produktów to maska do włosów. Wszystkie dotychczasowe maski powoli mi się kończyły więc kupiłam tą. Jest to arganowa maska do włosów. Co mogę o niej napisać? Otóż od razu rzuca się w oczy a raczej nos przyjemny zapach który utrzymuje się długo na włosach po ich umyciu. Bardzo duży plus. Dodatkowo włosy ładnie się po niej rozczesują i są delikatne w dotyku. Maska też odżywia włosy i są błyszczące po jej zastosowaniu. Powiem Wam że jestem pozytywnie zaskoczona. Jedyny jej minus to to że nie jest bardzo gęsta. Maski które używałam zawsze były bardzo gęste, zbite a ta taka nie jest a co za tym idzie nie jest bardzo wydajna. Jednak za te pieniądze tj 9 zł za 200ml jest godna polecenia. Chętnie do niej będę wracać i Wam śmiało mogę polecić.

To tyle jeśli chodzi o kosmetyki marki Ziaja. Jak widać pewniaki zawsze będą pewniakami a nowości nie zawsze będą trafione w dziesiątkę. No cóż człowiek się całe życie uczy :) Mimo że na tych dwóch produktach się sparzyłam to i tak będę sięgać po inne, nowe kosmetyki Ziaja których jeszcze nie miałam.
A Wy znacie w/w kosmetyki? Jakie Wasze wrażenia?

Trzymajcie się ciepło!
Ania

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania