Tusze warte polecenia


Witam Was w niedzielny wieczór. Zrobiłam sobie kisiel i zasiadam do pisania :)
Dziś post na temat dwóch tuszy które mam przyjemność testować od miesiąca. Tuszy używam na przemian i z obu się bardzo cieszę.
Zacznę może od maskary Roller Lash Mascara od Benefit Cosmetics. Jak go otrzymałam to sceptycznie na niego patrzyłam bo tusz ten ma silikonową szczoteczkę a ja za nimi niestety nie przepadam. Leżał więc w szafce i czekał i czekał na swoją kolej. Doczekał się w końcu i jestem z niego naprawdę bardzo zadowolona. Szczoteczka okazała się łatwa w użyciu i z łatwością się dogadujemy. Powiem Wam że już dawno żaden tusz nie zrobił na mnie takiego wrażenia. Czerń jest bardzo ładna, intensywna, genialna aplikacja produktu za pomocą szczoteczki, tusz się utrzymuje na rzęsach cały dzień i nie kruszy się. Szczoteczka pięknie podkręca rzęsy więc śmiało możecie wyrzucić zalotki ;)  Rzęsy po aplikacji wyglądają naprawdę pięknie. Każda rzęsa ładnie rozczesana, oddzielona i wszystkie ładnie podkręcone. Dodatkowy plus za to że w składzie tuszu znajdziemy prowitaminę B5 oraz serynę. Maskarę znajdziecie w internecie oraz w Sephora w cenie 55 zł za 4 g produktu oraz 135zł za 8,5 g. Teoretycznie dość sporo za tusz ale naprawdę warto zainwestować bo tusz ten jest też bardzo wydajny. No cóż Wam mogę kobitki napisać ? Produkt jest jak dla mnie GENIALNY i polecam :)  


Kolejny tusz który jest również wart polecenia to All Day Long Lash Mascara od ISADORA. Tak jak i w przypadku Roller Lash tak i w tym przypadku mamy sylikonową szczoteczkę. I tak samo nie byłam przekonana jak wcześniej ... i tak samo zmieniłam zdanie jak wcześniej hehehe ;)
Mimo że nie przepadam za tymi szczoteczkami to aplikacja okazała się łatwa, wygodna i przyjemna tak więc plus. Bardzo ładnie rozczesuje rzęsy, wydłuża i sprawia że rzęsy wyglądają pięknie. Tusz utrzymuje się przez cały dzień i nie kruszy się. Jestem z niego zadowolona i chętnie po niego sięgam. Produkt w cenie 72 zł za 8g. Jest nieco tańszy od w/w ale również daje genialny efekt.

Oba tusze różnią się od siebie a właściwie od efektu jaki dają ale oba są godne polecenia. Pierwszy z nich pięknie podkręca i wydłuża a drugi podkreśla i również wydłuża. Oba świetne ;)
Zaraz jak mi się skończą to biegnę do Sephora i kupuję Roller Lash dlatego że jego podkręcenie rzęs naprawdę mnie powala na łopatki ;)

A Wy kochani znacie te tusze? Możecie mi o nich coś napisać? Jestem ciekawa Waszego zdania :)

Pozdrawiam Was i życzę cudownego tygodnia :)
A.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania