Jak dbać o stopy? Kilka porad na piękne stopy latem i nie tylko

Hejo Hej!!

Mimo że niedługo pierwszy dzień lata bo dokładnie za 6 dni to u mnie od wczoraj zimno, pochmurno i pada ... Nie zachęca mnie taka pogoda do niczego innego jak koc, herbata i TV. Mimo tego że oficjalne lato zaczyna nam się za 6 dni to sezon na sandałki, klapki został już dawno temu otwarty. Bardzo lubię chodzić w sandałkach czy też klapkach gdyż moja stopa oddycha, cieszy się tym że ma tylko kilka paseczków na sobie a nie całą masę grubych butów na zimę. Nie wiem jak Wy ale ja zwracam szczególną uwagę latem na ludzkie stopy. Nie tylko moje ale też innych ludzi. Ręce mi opadają gdy widzę ładnie ubraną, zadbaną kobietę a gdy moje oko ucieka na jej stopy doznaję szoku. Pięty popękane a stopy wołają o dobry pumeks i maskę czy też odrobinę nawilżenia. Ja dbam o stopy cały rok. Pisałam Wam już kiedyś podobny post i pisałam też że stopy naszą nas przez całe nasze życie i powinniśmy szczególnie o nie dbać. Bo jak nie my to kto?! Wszystko teraz poszło do przodu jeśli chodzi o gadżety do pielęgnacji czy też kosmetyki i naprawdę nie potrzebujemy dużo wysiłku by zadbać o siebie. Nawet wymyślili ruchome pumeksy abyśmy się nie przemęczali ;) mam na myśli te z marki Scholl.

Kochani macie jeszcze 6 dni do oficjalnego lata więc zabieramy się do roboty i do dzieła. Wiem że stopy są zaniedbywane z braku czasu ale uwierzcie nie dużo trzeba aby były zadbane. Jeśli bierzesz kąpiel to jest oczywiste że myjesz miejsce intymne tak? Więc przejechać pumeksem pięty też powinno być oczywiste! :)

A o to moje sposoby na zadbane stopy. Nie mam wanny lecz prysznic więc raz w tygodniu nalewam sobie do miski ciepłą wodę i dosypuję perełki do kąpieli stóp np. No 36 w cenie 6,99 zł i znajdziecie je w Rossmanie. Oczywiście możecie dosypać inne sole do kąpieli stóp czy płyny. W zależności od potrzeb. Tego jest naprawdę cała masa! Zanoszę miskę do salonu po czym wkładam stopy do miski a do ręki biorę gazetę czy też pilot i oglądam TV a stopy moczę w misce 15-20 minut. Nie zapomnijcie ze sobą zabrać ręcznika i pumeksu. Po upływie czasu zaczynam szorowanie stóp pumeksem, dokładnie pięty i całą resztę części stopy która nas nosi. Następnie opłukuje stopy w wodzie z miski i wycieram je. Proste prawda? :) Po takiej czynności biorę resztę sprzętu np maski do stóp czy krem i wracam na film ;) po takim zabiegu z pumeksem możemy nałożyć na stopy maskę czy też mamy teraz na rynku skarpetki nasączone różnymi dobrodziejstwami które zmiękczą nam zrogowaciały naskórek na stopach, nawilżą stopy. Naprawdę godne polecenia. Nie są to trudne i czasochłonne czynności a naprawdę stopy wyglądają na zadbane i są zadbane. A Wy na pewno będziecie się lepiej i komfortowo czuły, zapewniam Was! Ja dodatkowo dziennie wieczorem w czasie brania prysznicu szoruję stopy pumeksem oraz dziennie lub co drugi dzień nakładam wieczorem jak już leżę w łóżku krem nawilżający na stopy. A pod ręką mam mokre chusteczki jeśli Wam przeszkadza że macie krem na rękach który jest de facto do stóp ;). Mi czasem przeszkadzają zapachy gdy np używam mentolowych kremów do stóp to później tymi chusteczkami przecieram ręce. Kochane naprawdę polecam różne sole do kąpieli stóp, maski, skarpetki pielęgnacyjne i pumeksy!! :) Jedyne czego nie polecam do ruchomych pumeksów np. tych z Scholl gdyż uważam że to strata pieniędzy. Bez przesady ;) Pumeks kupicie za 5 zł i jest na prawdę skuteczny.



Kochani zatem dbajcie o stopy bo jak nie Wy to kto o Was zadba? :)

Pozdrawiam i udanego tygodnia :)

Na zdjęciu : perełki do kąpieli No 36 w cenie 6,99 zł kupione w Rossmanie, pumeks do stóp marki Fusswohl w cenie 3,99 zł również kupiony w Rossmanie oraz skarpety pielęgnacyjne. Cena ok 25 zł ale znajdziecie taniej w Polsce.

Jak dbacie o swoje stopy?

A.

23 komentarze:

  1. A ja tym razem mam w planach zakup maski złuszczającej do stóp :)
    Kochana jeśli możesz kliknij w linki w najnowszym poście :* Dzięki !

    OdpowiedzUsuń
  2. Dbam, dbam regularnie w tym roku nawet się zaopatrzyłam w pilnik elektryczny;p perełki do kąpieli mam pięknie pachną <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że dbasz! :) a perełki faktycznie ładnie pachną ! :)

      Usuń
  3. Ja swoje stopy niestety traktuję trochę po macoszemu... na razie się nie buntują, ale chyba warto o nie zadbać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj warto! :) tym bardziej że na to zasługują :)

      Usuń
  4. U mnie wygląda to podobnie, jednak nie tak często :P. Stopy mam mało wymagające, przez to często o nich zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie lubię tych perełek do kąpieli stóp. Wolę sole z Nivelazione albo FlosLeku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam z tym problemu mogą być te perełki czy też sole :)

      Usuń
  6. Ja raz na jakiś czas po prysznicu ścieram naskórek tarką do stóp, a na noc smaruję kremem i zakładam bawełniane skarpetki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dbam o stopy i paznokcie cały rok. Zaciekawiły mnie te perełki do kąpieli. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę swe stópki porządnie nawilżyć przed latem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Otóż to o stopy powinno dbać się cały rok a nie sezonowo. Dla chcącego nic trudnego, aktualnie o moje stopy dba Podopharm :)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja na temat swoich stóp lepiej wypowiadać się nie będę:P

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie stopy po zimie bardzo mocno cierpią... Przyznaję się, że traktuje je bardzo po macoszemu przez cały ten okres, gdy noszę botki i trampki. W tym roku już zaczęłam dbać o nie dużo wcześniej i jestem na dobrej drodze, aby doprowadzić je do stanu pokazywalności :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha :) cieszę się że w tym roku jest lepiej :)

      Usuń
  12. Dla mnei podstawą są skarpetki zluszczające :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze miałam zadbane stopy, ale po pierwszym użyciu skarpetek złuszczających do tej pory nie mogę doprowadzić ich do porządku - mimo nawilżania piety są suche, spękane, jakbym nigdy ich niczym nie smarowała... Muszę spróbować moczenia z solą, może coś mi to pomoże ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć że te skarpety mogą narobić problemów ! Bede pamietać !!

      Usuń
  14. Ciekawy post, zaintrygowały mnie te perełki do kąpieli stóp. Ciekawe, gdzie kupiłaś? (Jeśli napisałaś to przepraszam, moze nie doczytałam). Mam ochotę je kupić ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję, liczę na rewanż.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj tak muszę zadbac o stopy, szczególnie teraz po lecie. Ja ze swojej strony polecam skarpetki z wyciągiem z bluszczu z Mariona ;)
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania