Felicea Polskie Kosmetyki Naturalne

Witajcie kochani,


Jakiś czas temu pisałam Wam na instagramie że byłam chora. To był ciężki tydzień z wysoką temperaturą. Doszłam do siebie ale było ciężko. Niby grypa ale ile człowiek musi się nacierpieć. Niestety ale zawsze gdy mam temperaturę mam popękane, suche usta. Zawsze po chorobie muszę je doprowadzić do porządku. Zazwyczaj ratowałam się maścią z witaminą A. Smarowałam nią usta i obszar wokół nosa gdyż wiadomo gdy wycieramy nos pocieramy te partie twarzy najbardziej. Tym razem zastosowałam kosmetyk który otrzymałam od FELICEA. Jakie są moje wrażenia? Zapraszam na recenzję.


Zacznijmy może od tego że marka Felicea to Polska marka która ma w swoim asortymencie naturalne kosmetyki do makijażu. Mało jest kosmetyków naturalnych jeśli chodzi o kolorówkę. Głownie polskie marki kosmetyków naturalnych skupiają się na kosmetykach do pielęgnacji naszego ciała, włosów i cery. Mało tego Felicea to pierwsza polska marka która wprowadziła kosmetyki naturalne kolorowe. Kosmetyki jakimi dysponują to cienie do powiek, błyszczyki oraz szminki do ust, balsamy do ust, pudry oraz bronzery, róże do policzków, kredki do oczu oraz konturówki, kredki do brwi. Prawie wszystko co potrzebujemy do wykonania makijażu :) 
Ja miałam okazję jak już wyżej pisałam wypróbować dwa kosmetyki tejże marki. Pierwszy z nich to balsam do ust. Rzuciłam go od razu na głęboką wodę gdyż używałam go właśnie w czasie i po chorobie żeby doprowadzić do ładu i składu usta. Powiem Wam szczerze że jestem pozytywnie zadowolona. Kilka aplikacji wystarczyło żeby usta doszły do siebie. Wykonałam też peeling plus balsam i usta odżyły. Balsam jest bardzo wydajny, dobrze się go rozprowadza. Jest wygodny w użyciu gdyż jest w sztyfcie. Bardzo ładnie pachnie. Złapałam się nawet na tym że najpierw go wącham a później maluje usta :) Dość długo się utrzymuje.


Usta są naprawdę nawilżone i czuć ulgę. Nie mam spierzchniętych ust. Zbliża się lato i długie przesiadywanie na plaży. Chętnie go będę używać gdyż na plaży również usta mi się wysuszają od słońca i morskiego wiatru. Czuje że to będzie jeden z moich ulubionych towarzyszy w pielęgnacji ust. Jeśli chodzi o skład to jest bardzo ciekawy i bogaty, zobaczcie same :

"Olej z nasion rącznika pospolitego, odżywia i wygładza.. Skalwan z oliwy z oliwek, naturalny emolient działa odżywczo i regenerująco. Olej Jojoba zmiękcza i tworzy warstwę lipidową.Zawarte w olejach roślinnych Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) tworzą barierę ochronną i regenerują naskórek, przeciwdziałają utracie wody, hamując w ten sposób procesy starzenia skóry.. Wosk Candelilla pielęgnuje, wygładza i natłuszcza. Wosk pszczeli znany jest ze swych właściwości regeneracyjnych i odżywczych.. Witamina E działa kojąco i regenerująco, hamuje procesy starzenia skóryPomadki zawierają tylko naturalne barwniki. "

Jestem zadowolona z balsamu i mogę szczerze polecić. Kupicie go na stronie internetowej KLIK. Jego cena to 9 zł. Dziewczyny nic tylko zamawiać!

Jak już doszłam do siebie a dość trochę to trwało wybrałam się z mym lubym do restauracji na kolację. W końcu miałam okazję wykorzystać nowe ciuszki które kupiłam :D :D Dobra ... i buty też ;) oraz miałam okazję użyć szminkę do ust również marki Felicea. Ostatnimi czasy skupiłam się na dość żywych, intensywnych czerwieniach, różach i bordo. W mojej kosmetyczce miałam tylko dwa naturalne odcienie pomadek pod kolor moich ust. Dlatego ciesze się że trafiłam z kolorem szminki od Felicea. Posiadam kolor 24 (szary róż). Jestem zadowolona, szminka dobrze się rozprowadza na ustach, ma ładny, delikatny odcień. Nawilża mi usta i nadaje im ładny wygląd. Nie utrzymuje się zbyt długo max 2 godziny ale myślę że to mają do siebie kosmetyki naturalne.


Cena pomadki to 29 zł i również mogę Wam polecić. Ja jestem jeszcze ciekawa koloru 22 i 21. Mimo że mam szminki w tych klimatach kolorystycznych to "od przybytku głowa nie boli", prawda? :)
Skład szminki jest równie dobry jak i balsamu do ust :

"Olej z nasion rącznika pospolitego, odżywia i wygładza.. Skalwan z oliwy z oliwek, naturalny emolient działa odżywczo i regenerująco. Olej Jojoba zmiękcza i tworzy warstwę lipidową.Zawarte w olejach roślinnych Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe (NNKT) tworzą barierę ochronną i regenerują naskórek, przeciwdziałają utracie wody, hamując w ten sposób procesy starzenia skóry.. Wosk Candelilla pielęgnuje, wygładza i natłuszcza. Wosk pszczeli znany jest ze swych właściwości regeneracyjnych i odżywczych.. Witamina E działa kojąco i regenerująco, hamuje procesy starzenia skóryMineralna Mika nadaje delikatny, perłowy połysk. Szminki i zawierają tylko naturalne barwniki: biały, czerwony oraz żółty."


Jestem zadowolona z obu produktów i mogę szczerze polecić. Balsam teraz stosuje dziennie wieczorem a szminkę jak tylko mam okazję. Ma taki ładny, naturalny odcień że świetnie sprawdza się w ciągu dnia.


Jestem ciekawa czy znacie kosmetyki marki Felicea? Dajcie koniecznie znać.
Trzymajcie się i uważajcie na siebie :) mam nadzieję że już w tym roku grypa mnie nie dopadnie! :)

A.

21 komentarzy:

  1. Ta druga pomadka ma świetny odcień :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szminka bardzo mi się podoba :) Idealny kolorek dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym zobaczyć ten kolor na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ps. Zapraszam Cię serdecznie na moją nową domenę, na blogspocie już nic nie będę publikowała :) Jeśli nadal chcesz obserwować mój blog dodaj go ręcznie do obserwowanych, wtedy będą Ci się wyświetlały moje najnowsze posty tak jak do tej pory :* Ja oczywiście Twój dodaje aby dalej być na bieżąco :) Ps.2 na nowej stronie nowy wpis, zajrzyj :)
    CAŁUJĘ :*
    http://magiclovv.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. mam ten kolorek (24) i jestem z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ach jak mi się ta pomadka marzy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) nie jest droga a bedziesz zadowolona :)

      Usuń
  7. Nie miałam okazji testować tych kosmetyków, ale widziałam je już na kilku blogach :) Pomadka ma naprawdę fajny kolor, ale ja chyba niezbyt dobrze się w takich czuję :C

    OdpowiedzUsuń
  8. nie próbowałam, ale marka mnie zachęca, lubię naturalne kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie znam tej marki, ale bardzo podobają mi się Twoje zdjęcia. Są estetyczne i piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej firmy, ale chyba będę musiała zainteresować się kosmetykami naturalnymi, ponieważ w ostatnim czasie pojawiają mi się delikatne uczulenia na skórze.

    OdpowiedzUsuń
  11. Z tym przybytkiem to bym uważała ;) Interesujące produkty. Może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam od nich szminke tylko w kolorze takiej intensywnej czerwieni :-D :-D. Jest boska !

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania