BIOLIQ - żel do mycia twarzy ze szczoteczką

Halo halo :)


Zasiadam do komputera z pyszną herbatą i zabieram się do pracy. Bardzo lubię herbaty - sypane, w torebkach, owocowe czy ziołowe. Można rzec że straszna ze mnie herbaciara. Też lubicie herbaty? To dla mnie taki moment wyciszenia, relaksu. Ogólnie - lubię to! :)
Właściwie chyba żadnego postu nie napisałam bez herbaty :D OMG :D :D Ok - ale do rzeczy.

Od dłuższego czasu szukam naprawdę dobrego żelu do mycia twarzy. Takiego który mnie zadowoli pod każdym, pielęgnacyjnym ;) względem. Zależy mi aby dobrze oczyszczał, nie wysuszał, ładnie pachniał by sama czynność była przyjemna oraz taki do którego chętnie będę wracała. Jak na razie jestem w trakcie szukania, zobaczymy co z tego wyjdzie. Póki co używam oczyszczający żel do mycia twarzy marki BIOLIQ.


Szczerze mówiąc kupiłam go z ciekawości i właściwie dla samej szczoteczki. Byłam ciekawa co to za wymyślny produkt i jak się u mnie sprawdzi. Ale chyba my blogerki mamy to do siebie że większość kosmetyków kupujemy z ciekawości ;)
Żel sam w sobie jest skuteczny. Dobrze oczyszcza moją twarz, nie wysusza jej. Delikatnie pachnie. Sama aplikacja również jest bardzo fajna bo by dokładnie oczyścić naszą twarz pomaga nam silikonowa szczoteczka. Szczoteczka też w jakimś stopniu nam peelinguje skórę jednak ja wolę tradycyjny peeling. Żel ma za zadanie nawilżać twarz ale sama nie wiem czy widzę efekt nawilżenia. Zapach żelu jest delikatny, taki raczej nie zapadający w pamięć.



Generalnie jestem z żelu zadowolona ale myślę że to nie jest jeszcze to czego bym chciała. Nie czuje takiej świeżości po oczyszczeniu twarzy jaką bym chciała czuć. Produkt godny polecenia ale jeśli ktoś szuka dobrego żelu do mycia twarzy. Ja szukam bardzo dobrego wręcz rewelacyjnego. Cena produktu to 30 zł za 125 ml produktu, kupiłam w Hebe.

Znacie produkt? Jestem ciekawa Waszego zdania. Może Wy mi polecicie jakiś dobry żel do mycia twarzy? Będę wdzięczna!

Trzymajcie się.
A.

5 komentarzy:

  1. a wiesz że oglądałam go ostatnio w Hebe :D
    ja dawniej się kusiłam na takie wynalazki właśnie,szczoteczki do mycia twarzy,czy żele ze szczoteczkami,i fajne jest to na raz,dwa razy,potem w pośpiechu i tak się myję łapami :D dlatego teraz kupuję zwykłe żele,bez szczoteczkowych końcówek i żadnych innych gadżetów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ojjj ja też w kwestii żeli do mycia twarzy jestem wymagająca. Ten produkt jest dla mnie przereklamowany

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam te samo odczucie co ty względem tego produktu.
    Dlatego po raz drugi już nie kupię go.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mnie trochę ciekawi ten żel z uwagi właśnie na tę szczoteczkę. Pewnie żel jak żel. Ja myję twarz zwykłym Białym Jeleniem i jestem bardzo zadowolona.Jest tanio i skutecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania