Nowości kosmetyczne. CLARINS, NYX, BANDI, ORGANIQUE, ZIAJA, YASUMI,

Witajcie,

Nie było mnie chwilę na blogu z racji pilnego wyjazdu. Wyjazd ograniczył mi dostęp do internetu i komputera więc dlatego na blogu cisza. Z telefonu niestety źle mi się wrzuca posty. Chwilowa nieobecność pozwoliłam mi trochę odpocząć od wirtualnego świata i nabrać nowych pomysłów i energii. Mam kilka pomysłów odnośnie bloga więc dowiecie się pewnie wkrótce. Mam nadzieję że Święta Wielkanocne spędziliście w gronie rodzinnym a ten czas był czasem do refleksji i przemyśleń na temat tego co nas otacza. Zapasy kosmetyków mi się kończą a jak pewnie wiecie bo pisałam jakiś czas temu póki w szafkach nie zaświecą pustki nic nie kupuję. Tak więc z racji braków kosmetycznych pozwoliłam sobie na kilka rzeczy. Post czysto informacyjny co kupiłam i czy znacie/macie a niedługo recenzje :) 
Tak więc przechodzimy do zakupów. Na pierwszy ogień idą żele do mycia twarzy :

Oba kupione z ciekawości, nie czytałam wcześniej recenzji więc jestem ich bardzo ciekawa. Pierwszy to energetyzujący żel do mycia twarzy CLARINS a kolejny żel to oczyszczający żel do mycia twarzy z szczoteczką BIOLIQU.



Kolejne produkty to również kosmetyki kupione z ciekawości, jeszcze ich nie miałam a są nimi tusz do rzęs Maybelline oraz matowe błyszczyki do ust NYX Cosmetics :



Kolejne nowości kosmetyczne to dwa produkty marki BANDI. Stosowałam róże produkty tej marki i zawsze jestem zadowolona. Tym razem zdecydowałam się na oczyszczający tonik antybakteryjny do twarzy oraz krem intensywnie nawilżający. 

Kolejne nowe kosmetyki możemy zakwalifikować jako ogólna pielęgnacja twarzy. Kosmetyki te również goszczą u mnie pierwszy raz. Jedynie gąbeczka YASUMI jest u mnie kolejny, trzeci raz. 
A kosmetyki o których mowa to peeling do twarzy NACOMI, krem mikrozłuszczający z kwasem migdałowym na noc ZIAJA LIŚCIE MANUKA, pasta do głębokiego oczyszczania twarzy przeciw zaskórnikom ZIAJA LIŚCIE MANUKA. 




I została nam jeszcze pielęgnacja włosów i ciała tak więc żeby nie przedłużać to połączę te dwie grupy. Balsam do ciała z masłem shea ORGANIQUE, kremowe mydło arganowe ZIAJA oraz maska do włosów intensywnie regenerująca BIOVAX. 




I ostatni już nabytek to utrwalacz do makijażu w spray'u marki NYX. 


Jak widzicie troszkę się tego nazbierało więc czeka mnie czas testowania i cieszenia się z nowości kosmetycznych. Mam nadzieję że żaden z wymienionych produktów mnie nie zawiedzie.
Znacie kosmetyki o których dziś mowa? Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania gdyż jestem dopiero przed ich użyciem :)

Pozdrawiam i życzę Wam cudownego tygodnia :) 

17 komentarzy:

  1. Trochę Ci sie tego nazbierało, faktycznie :D mimo wszystko dużo cudowności :) balsam z Organique właśnie zużylam i pod względem działania super, ale pod względem konsystencji i wydajności mała klapa :p

    OdpowiedzUsuń
  2. ja przyznam, że z Clarinsa kocham podkłady ^.^

    OdpowiedzUsuń
  3. na ten żel ze szczoteczką miałam ochotę jak tylko się pojawił, ale opinie były średnie i zrezygnowałam. Jestem ciekawa jak sprawdzi się u Ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam ten tusz, a produkty Clarins bardzo mnie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię ten balsam organique:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem pewna, że matowe pomadki z NYXa przypadną Ci do gustu :)

    www.katorable.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz przepiękny wygląd bloga! Uwielbiam matowe kosmetyki do ust, a na te pomadki z NYX poluję już do dłuższego czasu :D W kwietniu ma być znowu promocja w Rossmannie więc może w końcu je kupię :P

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje :) bardzo mi miło :) mam nadzieje że bede zadowolona z tych pomadek ;)

      Usuń
  8. Pomadki NYXa bardzo lubię :) Serię Ziaji Manuka chwalę sobie, stosuję od czasu do czasu...Ciekawi mnie utrwalacz z NYX, nie spotkałam się z nim wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam gąbkę Konjac, ale kupioną w innym sklepie i jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi :D Muszę koniecznie zacząć ją stosować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super, ciekawa jestem tego żelu bioliq z szczoteczką :)

    OdpowiedzUsuń
  11. oooo ja tyle dobrego :) te matowe błyszczyki z NYX już długo są na moje wishliście :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię ten tusz Maybelline, ładnie podkreśla rzęsy. Teraz mam wersję Super Black, mam wrażenie, że standardowa Black ma przyjemniejszą konsystencję,

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania