Kremy nawilżające

Witajcie ! :)

Jak Wam mija tydzień? U mnie bardzo szybko a do tego jest mega zimno i pada śnieg! Mam dziś lżejszy dzień i zaraz wypije ciepłą herbatkę i jadę z psem do lasu. Uwielbiam spacerować i właściwie pogoda mi nie straszna. Odpowiednie ubranie i można spacerować.

W taką mroźną pogodę jak dziś ważne jest odpowiednie zabezpieczenie naszej skóry twarzy. Dobry krem nam powinien pomóc. Jaki? O tym niżej. Dziś przychodzę do Was z kremami które stosuję od grubo ponad miesiąca jak nie i dwóch. Krem który stosuję na dzień i kremy które stosuję na noc. Oczywiście stosuję też różne oleje i serum na przemian ale dziś skupmy się na tych konkretnych kremach. A więc.


Pierwszy krem to krem na dzień
BANDI Kojący krem SPF 25 - ochronny krem o działaniu łagodzącym
Jestem z kremu bardzo zadowolona gdyż absolutnie spełnia wszystkie moje warunki :
- bardzo wydajny,
- szybko się wchłania,
- zawiera filtry ochronne SPF 25 które działają na twarzy do 8 godzin,
- bardzo fajnie się rozprowadza,
- ma bardzo delikatny, przyjemny zapach,
- ma za zadanie delikatnie wyrównywać koloryt i mogę powiedzieć że tak robi to,
- bardzo fajnie nawilża i koi podrażnioną skórę,
- chroni przed fotostarzeniem,
- nadaje się pod makijaż,
- działa przeciwzapalnie,
- ładne, estetyczne opakowanie z pompką która świetnie dozuje kosmetyk,
- krem "idzie" do góry w trakcie stosowania co jest bardzo fajne bo nie trzeba resztek wygrzebywać,
- należy dobrze rozprowadzić gdyż może zostawiać biały ślad, jakby niewchłonięty krem gdy mamy mega grubą warstwę,
Jakiś czas temu miałam problem ze skórą, była spierzchnięta i bardzo delikatna przez kilka dni ( nie mam pojęcia dlaczego) krem bardzo mi pomógł, po nałożeniu przyniósł mi ogromną ulgę.
- krem kupiłam u kosmetyczki a kosztuje jak na stronie czyli 58 zł za 50 ml.
- krem zdecydowanie nadaję się na zimę,
- ZADOWOLENIE : BARDZO ZADOWOLONA - chętnie będę wracać.
Co warto zacytować ze strony producenta to :

"Kosmetyki EcoSkin Care zawierają w składzie surowce naturalne, pochodzenia naturalnego, a także biotechnologiczne. Główny surowiec zastosowany w serii jest pozyskiwany biotechnologicznie całkowicie zgodnie z zasadami „Zielonej Chemii”. Wszystkie etapy produkcji kosmetyków BANDI odbywają się w zgodzie z naturą i z poszanowaniem środowiska naturalnego"




Kolejny krem to THE BODY SHOP krem nawilżający na dzień Nutriganics Smoothing Day
Krem ten stosuję na noc bo mimo że jest na dzień jest dla mnie za ciężki aby go stosować na dzień i delikatnie mnie ściąga czego nie lubię czuć w ciągu dnia,
- bardzo przyjemny zapach,
- bardzo wydajny,
- ładne, estetyczne opakowanie z pompką co świetnie pozwala na dozowanie kosmetyku,
- dobrze się rozprowadza,
- chwilę się wchłania,
- pozwala zapanować nad pierwszymi zmarszczkami,
- dobrze nawilża naszą cerę,
- poprawia elastyczność skóry,
- zawiera między innymi olej kokosowy oraz olej babassu,
- niewielka ilość wystarczy aby odpowiednio nawilżyć naszą cerę,
Jestem z niego bardzo zadowolona - jest dla mnie odpowiedni aby go stosować na noc, rano skóra jest delikatna w dotyku, odżywiona i pełna blasku,
- cena kosmetyku to ok 80 zł za 50 ml,
- ZADOWOLENIE - ZADOWOLONA - chętnie do niego wrócę.




Dodatkowo do kremu na noc dochodzi krem pod oczy i na pierwsze zmarszczki. W moim przypadku jest to czoło (od częstego mrużenia czoła, oczu) pojawiła mi się mała zmarszczka i w okolicach ust. Stosując odpowiednie kremy zmarszczki powoli znikają ( chwała Wam moje kremy ) :D :D
Stosuję dwa a są nimi :

THE BODY SHOP Nutriganics Smoothing eye cream - krem ten stosuję w okolicach oczu, zmarszczki na czole i w okolicach ust,
- bardzo wydajny,
- przyjemny zapach jak krem na dzień z tej serii,
- estetyczne opakowanie zawierające pompkę,
- nie zawiera parabenów,
- zawiera olej kokosowy oraz olej babassu,
- ciężko stwierdzić jak się wchłania ani nie szybko ani nie wolno - średnio ale nie przeszkadza mi to gdyż ma na to całą noc ;)
- ma kremową, złotawą konsystencję,
- widzę efekty! Naprawdę robi dobrą "robotę"
- rano na twarzy zostaje złota poświata więc dokładnie należy umyć twarz,
- cena produktu ok 70 zł za 15 ml.
- ZADOWOLENIE - BARDZO ZADOWOLONA - będę wracać




Kolejny "pomocnik zmarszczkowy" to SORAYA Nawilżenie i Dotlenienie - Krem wygładzający pod oczy. Krem ten jak i w/w stosuję w okolicach oczu, na czole i w okolicach ust.
- bardzo wydajny.
- wygodne opakowanie,
- wygodna aplikacja - opakowanie jest zakończone długą końcówką która dobrze aplikuje krem,
- bezzapachowy,
- dobrze i szybko się wchłania,
- faktycznie zmniejsza widoczność pierwszych zmarszczek,
- nakładam grubą warstwę aby mógł pracować całą noc,
- kremowa konsystencja,
Uważam że naprawdę świetnie się nadaje dla młodej cery która wchodzić w świat kosmetyków i ma pierwsze zmarszczki,
- cena to ok 11 zł za 15 ml.
- ZADOWOLENIE - BARDZO ZADOWOLONA - chętnie do niego wrócę.



To by było na tyle jeśli chodzi o moje kremy w tym i poprzednim miesiącu. Jadę na resztkach więc niedługo czas na otwarcie nowych kremów które już czekają! Kremem na dzień będzie również BANDI ale z innej serii. Dam Wam oczywiście znać jak moje wrażenia.

Kochane W DALSZYM CIĄGU ZAPRASZAM NA KONKURS !! :) KONKURS


Buziaki !
A.

21 komentarzy:

  1. Fajne kremiki, bardzo zachęcające :-) Pozdrawiam :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. ja miałam u siebie prawdziwą kolekcję ale jak na złość ostatnio zaczęły kończyć się wszystkie, tak to jest jak się wszystkie na raz otwiera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Dlatego ja staram się od połowy tamtego roku najpierw skończyć jeden kosmetyk by następnie otworzyć nowy :)

      Usuń
  3. Nie znam żadnego z tych kremów, chociaż o marce BANDI już słyszałam. Co bardzo mi się podoba w tych kremach to higieniczne i estetyczne opakowania. I mamy przynajmniej pewność, że zużyjemy taki krem do końca ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie narzekam na suchą cerę, ale w tym roku niskie temperatury i kwasy sprawiły, że moja cera zaczęła się naprawdę mocno łuszczyć. Teraz używam kremu intensywnie nawilżającego Cetaphil i wyglądam o wiele lepiej, mimo że nie jest to moja ulubiona marka kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadnego nie miaam, żadnego nie znam. Ale jako maniaczka tego typu kremów, na pewno któryś poznam. POzdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. miałam kiedyś krem z bandi :) Nie wiem nawet czy nie ten i go uwielbiałam :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten z TBS'u mnie zaciekawił :) Czytałam już o nim dużo dobrego :)

    PS Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam żadnego z tych kosmetyków, o których piszesz, ale bardzo chętnie przetestowałabym krem z The Body Shop :D Mam słabość do tej marki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak samo jak ja. Zresztą wchodząc na bloga znajdzie się u mnie mnóstwo kosmetyków z TBS ... oj mam do nich słabość :D

      Usuń
  9. Nie miałam okazji poznać żadnego z nich.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam żadnego z nich :) Ostatnio coraz częściej sięgam po oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bandi lubię, choć nic z tej serii eko nie miałam JESZCZE :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rownież uwielbiam :) zapraszam na konkurs do wygrania kosmetyk z BANDI :)

      Usuń
  12. Nie znam żadnego z tych kremów, kuszą mnie kosmetyki Bandi, ale jak na razie na żaden się nie zdecydowałam. Ja obecnie stosuję krem z Bielendy "Młodzieńczy Blask" na zmianę z Embryolisse i Alantan Dermoline.

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania