Akcesoria plus mała zapowiedź

Witam Was kochane!

Dziś przychodzę do Was z akcesoriami po które chętnie sięgam. Jak tylko jedna rzecz mi się kończy to kupuję następną i myślę że jeszcze przez jakiś czas tak będzie gdyż moje zadowolenie jest wysokie.
Na rynku jest mnóstwo gadżetów które ułatwiają nam codzienną pielęgnacje. Mamy gadżety które cieszą oko ale nie do końca się sprawdzają bądź mamy te które są strzałem w dziesiątkę. I tak właśnie dziś przedstawiam Wam dwie rzeczy które towarzyszą mi w codziennej pielęgnacji.
Pierwsza rzecz to :

RĘKAWICE DO PEELINGU, THE BODY SHOP

- wygodne w użyciu, zakładamy na obie ręce i masujemy - myjemy swoje ciało,
- dobrze złuszczają martwy naskórek,
- myjemy swoje ciało a jednocześnie je peelingujemy oraz masujemy,
- skóra jest po zastosowaniu gładka, delikatna,
- przy regularnym stosowaniu możemy zauważyć że nasza skóra staje się jędrniejsza,
- rękawice nie są ostre co zdarza się czasem w tego typu produktach,
- łatwe w utrzymaniu - płuczemy i gotowe,
- skóra po takim peelingu jest gotowa do dalszych zabiegów - nasza skóra dosłownie pije produktu nawilżające typu balsamy czy oleje,
- miałam na biodrach twarde gródki - nie wiem z czego. Próbowałam masę balsamów, olejów ale te rękawice zdziałały cuda!
- nie niszczą się szybko, są trwałe,
- moje rękawice służyły mi rok i na upartego mogłabym je jeszcze używać ale jednak wymieniam na nowe,
- cena produktu to ok 16 zł w The Body Shop.
- ZADOWOLENIE - BARDZO ZADOWOLONA



Kolejny produkt który sobie naprawdę chwale to :

COLLAGEN KONJAC SPONGE, YASUMI

- wygodny, łatwy w użyciu,
- stosuję dziennie wieczorem w trakcie prysznica,
- dobrze zmywa mi makijaż, najpierw masuje twarz żelem do mycia, rozprowadzam na całej twarzy a następnie stosuję Konjac,
- dokładnie oczyszcza twarz,
- nie podrażnia mojej twarzy,
- skóra jest przygotowana do następnych zabiegów,
- nie trzeba o niego jakoś szczególnie dbać - wystarczy wypłukać i powiesić aby wysechł,
- cena produktu ok 19 zł, dostępny na stronie internetowej YASYMI,
- ZADOWOLENIE - BARDZO ZADOWOLONA



Kolejnym Konjac'kiem jakiego będę używała to CHARCOAL KONJAC SVAMP 03. Cena jest nieco droższa bo w przeliczeniu na polskie złotówki to ok 35 zł. Więc o wiele więcej niż z YASUMI. Ale zobaczymy czy warto? Zawiera więgiel drzewny a producent zapewnia że delikatnie produkt złuszcza i regeneruje skórę oraz jest 100% naturalny. Już dziś wieczorem się przekonam :)


KOCHANE - jeszcze krótka zapowiedź! :) Dziś Mikołajki więc otrzymałam od mojego ukochanego błyszczyk z aktywnym kolagenem Christian Dior Addict Lip Maximizer a ja w tamtym tygodniu sprezentowałam sobie olejek do ust Clarins Instant Light Lip Comfor Oil. Więc niedługo napiszę Wam jak się spisują i czy jestem zadowolona!
Miłego popołudnia Wam życzę :)



A.

42 komentarze:

  1. Oo, muszę wygrzebać swoją rękawicę. Bo gdzieś zaginęła w czeluściach moich kosmetycznych gadżetów. Lubię je - fajnie peelingują, spełniają swoje zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja z takimi rękawicami nie mogę się dogadać;)
    ps. ślicznego masz bloga! Dodałam do obserwowanych i do blogrolla!

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie przypomniałaś mi jakim fajnym produktem jest gąbeczka konjac. Zdecydowanie muszę do niej powrócić. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. takie rękawicę to i sama muszę sobie zakupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Odpowiedzi
    1. Zachęcam do obserwacji i recenzji już niedługo :)

      Usuń
  6. Bardzo chętnie wypróbowałabym tą gąbeczkę Konjac :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja polecam rękawicę Kessę z Mydlarni u Franciszka, gąbkę Konjac także mam <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Rękawice do peelingu wydają się bardzo przyjemnym punktem posta :) Generalnie nie używałam nigdy. Generalnie jestem fanką peelingów cukrowych, ale ostatnio jakoś z lenistwa nie używam, taka rękawica byłaby dobrym rozwiązaniem. dołączam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, rękawice to świetne rozwiazanie :) polecam

      Usuń
  9. Olejek do ust z Clarins ponoć świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie gabeczka Konjak sie nie sprawdziła, miałam wrażenie, że tylko mizia mnie po twarzy. Wole rękawicę GLOV. Miałam kiedys takie rękawice, ale jednak wolę klasyczne peelingi, jak już w ogóle czegoś używam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rownież lubie klasyczne peelingi :) jednak takie rękawice w połączeniu z np żelem ujędrniającym dają naprawdę świetny efekt :) polecam

      Usuń
  11. Bardzo lubię te gąbeczki konjac! Mam tą pomidorową :D Świetnie oczyszcza twarz L(

    OdpowiedzUsuń
  12. Tych cudeniek jeszcze nie znam ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny prezencik od ukochanego<3

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię olejek Clarins:) z Diora miałam lip Glow, a Maximizer bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje ze i ja bede zadowolona z oleju no i błyszczyka! :)

      Usuń
  15. Nie mogę się doczekać większej ilości zdjęć i informacji o błyszczyku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Od czasu do czasu kupuję takie rękawice do szorowania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. cudowny prezent Mikołajkowy, super błyszczyk.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo lubię takie rękawiczki. Odkąd mam "arabską" prawie nie używam peelingów.

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania