Kremy do rąk - mix

Witajcie !!

Zanim zaczniecie czytać dzisiejszy post proponuję udać się do kuchni po pyszną kawę lub herbatę :)
Gdyż post będzie dość długi. Trochę z nim zwlekałam bo jak wiecie ja lubię bardzo krótko a treściwie ale z racji dość dużego zbioru kremów do rąk to post automatycznie będzie dłuższy.
W okresie jesienno -zimowym moje dłonie są w kiepskim stanie. Mimo że naprawdę dbam o nie to i tak wiecznie im mało. W poście zobaczycie że sięgam do kremów z różnego przedziału cenowego.
Nawet gdybym miała krem za 500 zł to i tak by mi nie pomógł dlatego że i tak moje dłonie nie lubią zimy ... :( No ale cóż radzić sobie muszę więc kremuje ile się tylko da. Do tego peelingi i maski. Chociaż gdy mam naprawdę "ała" na dłoniach to peeling jest kiepskim pomysłem. No nic przechodzimy do konkretów bo przecież wiecie że paplanina to nie moja mocna strona :)



Kolejność przypadkowa :)

CZTERY PORY ROKU Skoncentrowane Serum Do Rąk i Paznokci
- ładny, owocowo-kwiatowy zapach,
- eleganckie, estetyczne opakowanie,
- krem-serum bardzo fajnie się rozprowadza i szybko wchłania,
- kremowa, biała konsystencja,
- krem jest w opakowaniu z pompką - więc coś nowego,
- nie posiada parabenów i alergenów
- po zastosowaniu faktycznie odczuwamy ulgę,
- dłonie są nawilżone, ładniej wyglądają,
- nawilżenie długo się utrzymuje i widzimy efekt już po jednej aplikacji,
- niektóre kremy powodują u mnie szczypanie po aplikacji na suche dłonie a ten na szczęście nie,
- jest bardzo wydajny i wystarczy odrobina kremu aby uzyskać oczekiwany efekt,
- jestem naprawdę zadowolona i szczerze Wam polecam,
- cena produktu to 10 zł za 50 ml - dostępny w drogeriach.




FLOS LEK ŻEL Z ALOESEM do skóry suchej
- konsystencja typowego żelu, odrobinę wodnisty,
- szybko się wchłania i przynosi ogromną ulgę - wielki plus,
- żel jest bezbarwny i bezzapachowy,
- zawiera 5 % ekstraktu z aloesu i 1 % Pantenolu,
- zawiera certyfikat NATURY FLOSLEK,
- żel można stosować do różnych partii ciała - ja go przeznaczam tylko do pielęgnacji dłoni ale spokojnie możecie aplikować na łokcie czy stopy,
- wygodna aplikacja i świetny efekt - dłonie są nawilżone, elastyczne, podrażnienia mniej bolą ;)
- szczerze polecam bo żel spełnia swoje zadanie,
- cena produktu 10 zł za 50 ml - kupiłam w aptece




HUMAN + KIND 
- krem jest przeznaczony do pielęgnacji rąk, stóp i łokci,
- ma dość specyficzny ziołowy zapach,
- krem jest z naturalnych składników - warto zapoznać się z ich ofertą kremów, ciekawe produkty podaje Wam link KLIK
- krem bardzo dobrze się rozprowadza i szybko wchłania,
- dłonie po aplikacji są nawilżone, zapach przez dłuższy czas czuć na dłoniach,
- krem jest mega wydajny - wystarczy kropelka aby dobrze nawilżyć dłonie,
- ja stosuję krem tylko do pielęgnacji dłoni,
- jestem zadowolona i kupię z tej firmy pewnie jeszcze coś,
- zerknijcie sobie też na skład tego kremu KLIK
- cena jest dość spora bo ok 50 zł za 50 ml  ALE czasem warto zaszaleć ;)




NIVEA BALSAM DO RĄK SOS
- krem bardzo gęsty, dość długo się wchłania,
- przyjemny zapach - taki typowy dla Nivei :)
- zawiera formułę z HYDRA IQ która wspomaga naturalny proces zaopatrywania skóry w wodę,
- zawiera olejek z nagietka oraz pantenol,
- krem z racji tego że długo się wchłania jest stosowany przeze mnie na noc - rano się budzę z nawilżonymi, zdrowymi dłońmi,
- jestem z niego zadowolona gdyż spełnia swoje podstawowe funkcje,
- dobrze nawilża, przynosi ulgę i łagodzi podrażnienia,
- spokojnie go mogę polecić,
- cena produktu 8 zł za 50 ml, kupiony w Rossmanie




NAOBAY NATURAL & ORGANIC Orange Juice Hand Cream
- zapach - bardzo świeży, pomarańczowy - piękny, dość długo się utrzymuje,
- konsystencja kremowa, nie jest bardzo gęsty ale też nie jest wodnisty,
- zawiera masło shea, wyciąg z aloesu, sok pomarańczowy oraz rumianek,
- bardzo dobrze nawilża dłonie, łagodzi podrażnienia oraz sprawie ulgę spierzchniętym dłoniom,
- bardzo wydajny, niewielka kropelka wystarcza nam aby dobrze krem rozprowadzić i uzyskać oczekiwany efekt,
- krem jak i inne produkty tej marki są bardzo ciekawe i godne uwagi - przyjrzę się im bliżej ( mam też od nich peeling do ciała ale o tym innym razem),
- krem szybko się wchłania co jest dodatkowym atutem,
- jestem zadowolona i chętnie w przyszłości do niego wrócę,
- cena produktu ok 50 -55 zł za 100 ml,



CZTERY PORY ROKU Zimowy Krem Do Rąk Regenerujący
- zapach kremu bardzo przyjemny, słodkawy, żurawinowy,
- nie zawiera parabenów,
- zawiera 10 % naturalnych olejków (olej sojowy, olej sezamowy, masło shea) - mają za zadanie natłuścić i zregenerować skórę,
- zawiera również 4 % ekstraktów z żurawiny, miodu i protein mlecznych,
- krem jest dość gęsty ale w miarę szybko się wchłania - stosuję go na noc a rankiem mam nawilżone, gładkie, zregenerowane dłonie,
- łagodzi podrażnienia,
- zapach utrzymuje się na dłoniach dłuższą chwilę,
- bardzo wydajny,
- jestem z niego zadowolona,
- cena produktu to 4 zł za 75 ml - kupiony w zestawie z peelingiem ( zestaw wtedy był droższy)




ZIAJA Krem Do Rąk BIO Olejek arganowy
- zapach coś w klimatach mlecznych - bardzo przyjemny, długo się utrzymuje,
- konsystencja - nie jest bardzo gęsty ale też nie jest wodnisty,
- bardzo wydajny,
- bardzo szybko się wchłania
- krem zawiera naturalny olejek arganowy i glicerynę,
- pozostawia na skórze delikatną warstwę ochronną,
- przynosi ulgę spierzchniętym dłoniom,
- dobrze nawilża dłonie,
- łagodzi zaczerwienienia naskórka,
- widzę poprawę po zastosowaniu kremu,
- jestem zadowolona i na pewno będę wracać do produktu,
- cena 6 zł za 80 ml - kupiony w aptece.



NIVEA SOFT Krem do rąk
- zapach - kremowy, świeży taki typowy dla Nivea - mam słabość do tego kremu - sentymenty :)
- konsystencja średnio gęsta - szybko się wchłania,
- bardzo wydajny i dobrze się rozprowadza,
- nie zawiera parabenów,
- krem pozostawia ręce nawilżone, gładkie, zapach dość długo się utrzymuje,
- krem nadaje się do pielęgnacji dłoni, rąk, stóp czy też łokci, ja akurat stosuje krem do pielęgnacji dłoni,
- wystarczy odrobina aby uzyskać oczekiwany efekt,
- jestem naprawdę zadowolona, chętnie do niego wracam
- cena produktu to 10 zł za 75 ml, kupiony w Drogerii




ORIFLAME SLIK BEAUTY HAND CREAM 
- krem zawiera proteiny jedwabiu, ekstrakt z orchidei,
- zapach pudrowy, słodki - nie przypadł mi do gustu,
- krem jest średnio gęsty - w miarę dobrze się wchłania,
- nawilża dłonie i zostawia je przyjemnie gładkie,
- bardzo wydajny,
- spełnia swoje podstawowe funkcje ale tak średnio się polubiliśmy i nie wrócę do niego.
Skończy się i tyle z naszej wspólnej przygody,
- cena produktu ok 15 zł za 100 ml, kupiony u konsultantki.



Tak - to by było na tyle jeśli chodzi o kremy do rąk w tym roku :)
Przepraszam Was za niektóre opakowania no ale to się używa i zużywa więc wygląda jak wygląd.
Jak Wy sobie radzicie z nawilżeniem dłoni w czasie zimy?? :) Może macie jakieś domowe sposoby? Jeśli możecie to się podzielcie - chętnie się czegoś nowego dowiem.
Kochane niedługo organizuje rozdanie więc bądźcie czujne ! :)

Pozdrawiam i udanego tygodnia !
A.

Akcesoria plus mała zapowiedź

Witam Was kochane!

Dziś przychodzę do Was z akcesoriami po które chętnie sięgam. Jak tylko jedna rzecz mi się kończy to kupuję następną i myślę że jeszcze przez jakiś czas tak będzie gdyż moje zadowolenie jest wysokie.
Na rynku jest mnóstwo gadżetów które ułatwiają nam codzienną pielęgnacje. Mamy gadżety które cieszą oko ale nie do końca się sprawdzają bądź mamy te które są strzałem w dziesiątkę. I tak właśnie dziś przedstawiam Wam dwie rzeczy które towarzyszą mi w codziennej pielęgnacji.
Pierwsza rzecz to :

RĘKAWICE DO PEELINGU, THE BODY SHOP

- wygodne w użyciu, zakładamy na obie ręce i masujemy - myjemy swoje ciało,
- dobrze złuszczają martwy naskórek,
- myjemy swoje ciało a jednocześnie je peelingujemy oraz masujemy,
- skóra jest po zastosowaniu gładka, delikatna,
- przy regularnym stosowaniu możemy zauważyć że nasza skóra staje się jędrniejsza,
- rękawice nie są ostre co zdarza się czasem w tego typu produktach,
- łatwe w utrzymaniu - płuczemy i gotowe,
- skóra po takim peelingu jest gotowa do dalszych zabiegów - nasza skóra dosłownie pije produktu nawilżające typu balsamy czy oleje,
- miałam na biodrach twarde gródki - nie wiem z czego. Próbowałam masę balsamów, olejów ale te rękawice zdziałały cuda!
- nie niszczą się szybko, są trwałe,
- moje rękawice służyły mi rok i na upartego mogłabym je jeszcze używać ale jednak wymieniam na nowe,
- cena produktu to ok 16 zł w The Body Shop.
- ZADOWOLENIE - BARDZO ZADOWOLONA



Kolejny produkt który sobie naprawdę chwale to :

COLLAGEN KONJAC SPONGE, YASUMI

- wygodny, łatwy w użyciu,
- stosuję dziennie wieczorem w trakcie prysznica,
- dobrze zmywa mi makijaż, najpierw masuje twarz żelem do mycia, rozprowadzam na całej twarzy a następnie stosuję Konjac,
- dokładnie oczyszcza twarz,
- nie podrażnia mojej twarzy,
- skóra jest przygotowana do następnych zabiegów,
- nie trzeba o niego jakoś szczególnie dbać - wystarczy wypłukać i powiesić aby wysechł,
- cena produktu ok 19 zł, dostępny na stronie internetowej YASYMI,
- ZADOWOLENIE - BARDZO ZADOWOLONA



Kolejnym Konjac'kiem jakiego będę używała to CHARCOAL KONJAC SVAMP 03. Cena jest nieco droższa bo w przeliczeniu na polskie złotówki to ok 35 zł. Więc o wiele więcej niż z YASUMI. Ale zobaczymy czy warto? Zawiera więgiel drzewny a producent zapewnia że delikatnie produkt złuszcza i regeneruje skórę oraz jest 100% naturalny. Już dziś wieczorem się przekonam :)


KOCHANE - jeszcze krótka zapowiedź! :) Dziś Mikołajki więc otrzymałam od mojego ukochanego błyszczyk z aktywnym kolagenem Christian Dior Addict Lip Maximizer a ja w tamtym tygodniu sprezentowałam sobie olejek do ust Clarins Instant Light Lip Comfor Oil. Więc niedługo napiszę Wam jak się spisują i czy jestem zadowolona!
Miłego popołudnia Wam życzę :)



A.