JorgObé Refreshing Scrub Mask

Dzień dobry,

Dziś u mnie deszczowo, zimno, szaro i smutno... Ale wiecie co? Kompletnie się tym nie przejmuje bo mam calusieńki dzień wolny a to nie zdarza się zbyt często! :) Tak więc niestraszne mi wiatry i deszcze gdy na stopach mam ciepłe papcie i piję gorącą, pyszną kawę :)
Później tylko jadę do lasu z psem i tyle z mojej konfrontacji z zimnem hi hi hi :) Dobrze że dziś nie muszę jechać do pracy ani szkoły bo bym zamarzła :)
Wiem że kolejne posty miały być o kolorówce - wiem że obiecałam ale dziś recenzja produktu który szczerze polecam i muszę Wam o nim napisać. Tak więc koniec zbędnej paplaniny przechodzimy do konkretów.

O czym dziś mowa? A o :


JorgObé Refreshing Scrub Mask
- zapach średni, bez rewelacji,
- bardzo wydajny produkt,
- podwójne zastosowanie tzn. Produkt może nam służyć jako maska i jako peeling,
- wygodna aplikacja,
- zawiera kwas salicylowy który dokładnie złuszcza martwy naskórek, dokładnie oczyszcza naszą twarz,
- zawiera olej z pestek moreli który nawilża twarz bez zatykania porów oraz wnika głęboko w naszą cerę, olej z pestek moreli zawiera wysoką ilość kwasów tłuszczowych,
- zawiera cynk mineralny który ma za zadanie niwelować błyszczenie się cery oraz ma działanie antybakteryjne,
- zawiera wyciąg z jeżówki który jest silnym przeciwutleniaczem który działa bakteriobójczo, oczyszcza i sprawia że nasza cera jest bardziej odporna, wytrzymała,
- produkt nie zawiera żadnych barwników, parabenów, olejów oraz silikonów. 
- cera po zastosowaniu jest dokładnie oczyszczona, promienna, delikatna w dotyku, zdrowa,
- stosujemy jako peeling na oczyszczoną twarz lub maskę - nakładamy grubą warstwę na 10-15 minut. Maska po wyschnięciu nie zamienia się w suchą, nieprzyjemną skorupę lecz jest delikatna i łatwa do zmycia,
- pojemność to 100 ml a cena produktu to 100 zł.
- o produkcie możecie poczytać tu KLIK



Jestem szczerze zadowolona z produktu i myślę że do niego wrócę. Moja cera jest naprawdę po zastosowaniu super oczyszczona i świeża. Mimo że nie mam cery problematycznej to do produktu chętnie powrócę. Myślę że mało kto produkt miał więc tym bardziej fajnie że mogę przyjść do Was z nowością, nowinką :)

Kochane teraz lecę czytać Wasze blogi a Wam życzę udanego dnia :)
Trzymajcie się ciepło!
A. 

22 komentarze:

  1. oj myślę że są tańsze alternatywy...

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie że maska daje dobre efekty, bardziej byłabym skłonna ją kupić gdyby nie cena

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz widzę ten produkt. Ale cena trochę zniechęca :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochane - tani nie jest ale czasem warto zainwestować w coś co naprawdę nam pomaga :) Jeśli mam kupić kilka tanich produktów to wole jeden a konkretny i skuteczny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale kartonik fajnie wygląda
    marka jest mi zupełnie nie znana

    OdpowiedzUsuń
  6. Opakowanie przyciąga wzrok, jednak cena trochę odstrasza. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kochana śliczny nagłówek bloga, bardzo mi się podoba!
    Produktu nie znam, ale zapraszam Cię na jesienne rozdanie na moim blogu :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze, że jesteś z niego zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cena niestety nie na moją kieszeń.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie słyszałam o nim, ale dobrze widzieć, że się sprawdza. Może wypróbuję w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cena nie należy do najniższych, ale jeśli działanie jest tak dobre, to może warto spróbować? Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Opakowanie przypomina mi krowie łatki! Maska zaciekawiła mnie, jedynie cena dosyć wysoka... :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojej nigdy wcześniej jej nie wiedziałam, wygląda zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. nie znam zupełnie tego cudeńka...

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam ani marki, ani produktu, ostatnio jednak stosuję raczej peelingi enzymatyczne lub kawitację.

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania