Tołpa Botanic

Witam Was!! :)

Jak Wam minął weekend i jak zaczął się nowy tydzień? Mój weekend minął mi tak szybko że nawet nie poczułam że był. Za to poniedziałek mija mi bardzo miło i w dodatku mam chwilę żeby do Was napisać. Oczywiście standardowo nazbierało się u mnie trochę zaległości no ale cóż ;)

Jestem pozytywnie naładowana słonkiem i wiosną więc postaram się wstawiać częściej recenzje.
Niedługo mam w planach zorganizować konkurs na moim blogu i jestem bardzo ciekawa jak wyjdzie. Więc bacznie obserwujcie bo będzie warto :) :)

A dziś przychodzę do Was z nawilżającym mleczkiem z serii botanic, amarantus od Tołpy.
Tak więc zaczynamy, krótko i na temat ;) Taka uroda mojego bloga że recenzje są od myślników bo ma być konkretnie. na temat i ciekawie. Osobiście nie lubię czytać wypracowań na temat danego kosmetyku bo nie mam na to czasu. Chcę szybko przeczytać czy się nadaje i cześć! :)

Nawilżające mleczko- nektar botanic, amarantus Tołpa :
- średni zapach,
- wygodna, łatwa aplikacja,
- bardzo wydajny,
- bardzo dobry nawilżacz,
- ciało jest faktycznie ładnie i długotrwale nawilżone,
- ma za zadanie również uelastyczniać - z moich obserwacji jednak nie wynika żeby uelastyczniał,
- zawiera wyciąg z ziaren amarantusa, olej migdałowy, masło shea, pochodną mocznika,
- NIE ZAWIERA : alergenów, sztucznych barwników, silikonów, oleju parafinowego, parabenów,
- kupiłam go w drogerii, na stronie producenta jest w cenie 24,99 zł za 200 ml. - uważam że jest to odpowiednia cena do tego kosmetyku, Nie jest za drogi ale też nie jest tani. Adekwatnie do produktu.
- polubiliśmy się i pewnie jeszcze do niego wrócę mimo zapachu który nie przypadł mi do gustu.





Kochane a jak jest u Was z nawilżaczami do ciałka? Znacie w/w mleczko? Jestem bardzo ciekawa Waszego zdania.
Serdecznie pozdrawiam,
A.

26 komentarzy:

  1. Niestety nigdy nie miałam nic z Tołpy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tołpy jeszcze do tej pory nie miałam.
    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu :)
    Dodaje do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale masz ładny wygląd bloga
    muszę pomyśleć nad prostszym nagłówiem
    dziękuję za odwiedziny i komentarz - również obserwuję
    Tołpy jeszcze nie używałam, ale wszytsko przede mną

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo Ci dziękuję :) Niedawno zmieniłam wygląd bloga i jestem strasznie zadowolona! :) Tołpe polecam :)

      Usuń
  4. Niestety nie znam tego mleczka ale kto wie czy nie poznam ;) Fajnie recenzujesz, sama też nie lubię czytać esejów na temat danego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Niestety nie znam tego mleczka ale kto wie czy nie poznam ;) Fajnie recenzujesz, sama też nie lubię czytać esejów na temat danego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam tego mleczka, ogólnie jeszcze nie miałam przyjemności używania czegokolwiek z Tołpy. Dla mnie to droga firma :/

    OdpowiedzUsuń
  7. z rej serii mam krem nawilżająco- matujący do twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię Tołpę, wiele ich kosmetyków używałam, używam i chwalę sobie. Z serii amarantus mam akurat krem do twarzy i spisuje się dobrze :) balsam czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię kosmetyki z tołpy,a przede wszystkim dużo dobrego słyszałam na temat kremu pod oczy. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze nie miałam tego mleczka,na razie używam kremu do twarzy tołpy
    co do smarowideł ciała mam masło wellness&beauty i olejek do ciała

    OdpowiedzUsuń
  11. Botanic to jedna z lepszych serii Tołpy - zdedycowanie lepsza niż dermo. Polecam Ci spróbować produkty do włosów z Gardenią Tahitańską - to mój hit :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie bardzo interesuje krem do rąk z tej serii :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam krem do rąk z tej serii i go nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam kilka kosmetyków z Tołpy i bardzo lubię ...te mleczko mam, ale jeszcze nie używałam :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam ale myślę ze warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Muszę w końcu wypróbowac tołpę:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja po wyjściu z prysznica wcieram olej kokosowy na mokrą skórę-po wytarciu skóra jest fajnie nawilżona i natłuszczona a tak to mało kakowe obecnie ;) polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem go bardzo ciekawa :-) Mam krem do rąk z tej serii ale jeszcze czeka na swoją premierę.

    OdpowiedzUsuń
  19. mam ale jesczez nie uzywalam ;) Ciekawe jak sie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja jeszcze z tołpy nic nie miałam, ale przymierzam się do zakupów. :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja znalazłam swojego ulubieńca w pielegnacji ciała- olejek z Mariona :)

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania