GLISS KUR HAIR REPAIR

Witajcie :)

Jak Wam minął tydzień i jak leci weekend? Mi wyjątkowo szybko minął ten tydzień, nawet nie wiem kiedy. W ogóle ostatnio dni mi bardzo szybko mijają. Z jednej strony dobrze bo odliczam wyjazd do domu a z drugiej strony nie mam czasu dla siebie. Ostatnimi czasy jedyny czas jaki mam dla siebie to ten pod prysznicem ... Więc za dużo go nie mam ale staram się wykorzystać do ostatniej minuty. Jak już nie raz pisałam bardzo dbam o włosy i właściwie od zawsze włosy były u mnie na pierwszym miejscu. Od zawsze dobre szampony, odżywki, mgiełki , maski i co jeszcze tylko można aplikować na włosy. Nie zawsze są to drogie kosmetyki. Ważne żeby były skuteczne. Ja nie kieruje się ceną a skutecznością. Miałam dużo drogich ale beznadziejnych kosmetyków.
Dziś o masce do włosów z której jestem bardzo zadowolona jednak mam problem z jej zapachem.
A chodzi mi o GLISS KUR HAIR REPAIR WITH LIQUID KERATIN COMPLEX / Maseczka wzmacniająca strukturę do włosów zniszczonych, przesuszonych.
- maseczka jest wzbogacona o płynną keratynę,
- intensywnie pielęgnuje, oraz zmniejsza liczbę łamiących się włosów,
- średnio wydajna,
- ciężki zapach, dla mnie zbyt ciężki,
- łatwość aplikacji, minuta na wilgotne włosy i zmywamy,
- po zastosowaniu włosy są delikatne, błyszczące,
- włosy dobrze się po zastosowaniu maski rozczesują,
- włosy są widocznie odżywione,
- 200 ml w cenie 20 zł kupione w Rossmanie,






Skład produktu : Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Glycol Distearate, Dimethicone, Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Dicaprylyl Carbonate, Argania Spinosa Kernel Oil, Hydrolyzed Keratin, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Glycerin, Isopropyl Alcohol, Phenoxyethanol, Methylparaben, Mica, Parfum, Polyquaternium-67, Silica, Citric Acid, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, Potassium Sorbate, CI 77891, CI 77491, CI 47005, CI 15985.
żródło [http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=58798]

Szczerze powiedziawszy jestem z maski bardzo zadowolona bo faktycznie włosy są zdrowsze, ładniejsze, pełne blasku i są bardzo delikatne w dotyku jedyny minus tej maski to jej zapach. Jest dla mnie naprawdę bardzo ciężki.

Znacie? Jakie jest Wasze zdanie na temat tego produktu?
Życzę Wam udanego popołudnia i przyjemnego nadchodzącego tygodnia! :)
A,

31 komentarzy:

  1. Dawno nie miałam nic tej marki:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam póki co tylko tą maskę i szampon :)

      Usuń
  2. Chętnie wypróbuję, ja jestem w pracy :D :)

    OdpowiedzUsuń
  3. mnie ta firma cosik nie służy:(

    OdpowiedzUsuń
  4. nie znam tej maski, ale firmę kojarzę i mam miłe wspomnienia

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje włosy nie przepadają za ta marka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tej maski, ale jak widzę nazwę Gliss Kur, to już mnie odrzuca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam zapas masek na dłuuugi czas :) Ogólnie to dawno nie miałam nic gliss kur'a. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam tej maski, ale miałam kilka produktów od GK i zazwyczaj byłam dość zadowolona. Szkoda, że ma taki mocny zapach nie lubie tego

    OdpowiedzUsuń
  9. mam odzywke bez splukiwania w spray z tej serii i ejst genialna ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno juz nie uzywałam produktów tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam dawno nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. nie znam ale przyznam że brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tej serii akurat nie miałam ale uwielbiam kosmetyki glisskur do włosów, na moich większość z nich sprawdza się rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja ostatnio kupiłam sobie maskę czekoladową z Kallosa i jestem nią absolutnie zachwycona :) Tej nie miałam, ale marka nie należy do moich ulubionych, więc pewnie się nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam tej maski, ale kusi mnie. ;-)
    Pozdrawiam i obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapach tej maski mnie drażni ;/

    OdpowiedzUsuń
  17. nie znam tej maski ale może kiedyś wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Tej maski akurat nie mialam, jednak od dawna uzywam kosmetykow Gliss-Kur i chwale je sobie. Moze nie daja jakis oszalamiajacych efektow, ale po ich odzywkach wlosy zdecydowanie lepiej sie ukladaja.

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię kosmetyki Gliss Kur, ale maseczki chyba nie miałam jeszcze żadnej.

    OdpowiedzUsuń
  20. ja właśnie zastanawiam się nad tą maską
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam tej maski ale cenię sobie tę firmę :)
    Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze się :) ja też ich cenię. Jestem sentymentalna :)

      Usuń
  22. Nie miałam produktów tej marki, może coś wypróbuję.. Kiedyś wydawała mi się przereklamowana, ale chyba muszę dać jej szansę :) obserwuję

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania