L'oreal True Match & Collection Exclusive

Witam Was cieplutko w to zimne, jesienne popołudnie :)

Dziś przychodzę do Was z dwoma kosmetykami marki L'oreal. Są to dwa produkty które mnie zaskoczyły. Jeden pozytywnie a drugi niestety negatywnie. A o czym mowa?
Mowa o podkładzie - L'oreal True Match the foundation Vanille Rose oraz pomadka do ust L'oreal Collection Exclusive by J LO Color Riche Nude.

Może najpierw o negatywnie a mianowicie o podkładzie. Wiem że wiele z Was go chwali ale niestety ja się nie umiem z nim "dogadać". Nie wiem czy to on jest kiepski jako kosmetyk czy ja jako użytkownik. Wiem natomiast że na dzień dzisiejszy się nie dogadujemy. Bardzo długo szukałam odpowiedniego podkładu, czytałam recenzje itp. aż w końcu się zdecydowałam na w/w podkład no i niestety :

- źle dobrany odcień do mojej karnacji - pomagała mi dobrać pracownica drogerii ale chyba kiepsko jej poszło,
- puder w moim przypadku podkreśla zmarszczki mimiczne, suche skórki, włoski,
- dobrze się rozprowadza,
- dobre krycie ale z drugiej strony nie mam problemów z cerą więc teoretycznie nie ma co kryć,
- dobrze stapia się z cerą,
- przyjemny zapach,
- fajna, prosta aplikacja,
- elegancka buteleczka,
- nawet wydajny,
- cena : 50 zł lub trochę ponad - niestety nie pamiętam

Niestety podkład u mnie leży - może jeszcze trochę pokombinuję, pomieszam go z czymś lub użyję naprawdę dobrej bazy. Bardzo mi w nim przeszkadza że podkreśla zmarszczki mimiczne i w nie wchodzi tak więc póki co jestem na nie i pewnie szybko moje zdanie się nie zmieni.

Kolejny produkt marki L'oreal który u mnie zagościł to mój pozytyw. Jest to pomadka z specjalnej edycji. Z tego co się orientuję to na dzień dzisiejszy już tych szminek nie ma w sklepach i z tego co wiem nie było ich w ogóle w polskich sklepach - a szkoda. Nie rozumiem dlaczego Polska jest dyskryminowana. Z racji tego że wiele z Was nie ma dostępu do tego produktu przesyłam link do strony producenta żebyście mogły się zorientować co to za produkt ---> http://www.lorealparisusa.com/en/products/makeup/lips/lip-color/colour-riche-collection-exclusive.aspx

- szminka świetnie wygląda na ustach,
- ma ładny, naturalny odcień,
- świetnie się rozprowadza,
- usta wyglądają na zdrowe, nawilżone,
- nawilża usta,
- utrzymuje się jakoś godzinę - dwie. Bez picia, jedzenia.
- eleganckie pudełeczko,
- świetny zapach,
- cena : niestety ale nie pamiętam.
Jestem bardzo zadowolona i pewnie jak będzie okazja to wrócę do kosmetyku :)








Moje Drogie a jakie jest Wasze zdanie na temat podkładu? Jak sobie z nim radzicie?
Serdecznie pozdrawiam,
Ania

17 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię ten podkład,jak moja cera ma gorsze dni,pięknie wszystko przykrywa :) Pomadka mi się bardzo podoba :) Obserwuję i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja już mam swój ulubiony podkład i ten mnie jakoś niespecjalnie kusi. Poza tym pewnie i tak nie znalazłabym odpowiedniego odcienia. Pomadka ma ładny odcień, choć trudno to ocenić w opakowaniu, szkoda, że nie pokazałaś go na ustach, albo chociaż na dłoni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu nie praktykuje wrzucania zdjęć np z szminką na mych ustach. Każdy ma inny kolor np. ust i u każdego ta szminka będzie inaczej wyglądała więc nie chcę wprowadzać ludzi w błąd :)

      Usuń
    2. Niby tak, rozumiem to, jednak na skórze często kolor wygląda zupełnie inaczej :)

      Usuń
  3. Aktualnie używam podkładu z Astor ale TrueMatch od dawna mnie intryguje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może u Ciebie się sprawdzi :) ja póki co jestem na nie :(

      Usuń
  4. szkoda,że nie ma tych pomadek w Polsce

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze zadnego z tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadka ma idealny odcień, taki kremowy ech :) Ja uwielbiam pomadki z Bourjois :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeśli podkład zbiera się w zagłębieniach najlepiej po nałożeniu pędzelkiem lub palcami wklepać na koniec gąbeczka. Dzięki temu usuniesz nadmiar produktu i wszystko idealnie się wyrówna. Dla mnie jest to najlepszy podkład dostępny na rynku, ale często zamiast kupować w drogerii zamawiam próbki przez internet. jedna próbka to 10 ml a koszt wynosi kilka złotych, więc za pełnowartościowy produkt 30 ml płacę kilkanaście złotych. Jeśli dobierasz kolor podkładu nakładaj go na linię żuchwy i jeśli wahasz się pomiędzy dwoma to wybierz ten jasniejszy (zawsze możesz go przyciemnić bronzerem). A jeśli Twój podklad jest za ciemny możesz dodać do niego transparentny puder i dokladnie wymieszać. uf, to się rozpisałam ;) pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten podkład miałam już jakiś czas temu i byłam zadowolona. Zapraszam na mojego bloga https://myfangleblog.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania