Dbajmy o stópki :)


Witam Was serdecznie!
Oczywiście kilka dni mnie nie było i muszę nadrobić zaległości! Czasu u mnie brak i brak a niedługo nie będzie go już wcale ... Ale muszę sobie poradzić! Ciężki okres przede mną nooo ale głowa do góry i do przodu.
Mimo że narzekam wiecznie na brak czasu ... staram się zawsze w tygodniu - zazwyczaj raz w tygodniu zrobić porządne SPA moim stopą. Stopy to ważna część naszego ciała ponieważ noszą nas przez całe życie. Czasem cierpią z powodu niewygodnych butów lub warunków atmosferycznych. Dlatego też tak ważne jest dla mnie aby o nie dbać. W jednym z kolejnych postów napiszę Wam szczegółowo jak wygląda takowa moja pielęgnacja jednak dziś przychodzę do Was z dwoma moimi ulubionymi czy też jednymi z ulubionych peelingów do stóp.
Bardzo je sobie chwalę więc napiszę Wam o nich. Może akurat jesteście w trakcie poszukiwania odpowiednich preparatów do pielęgnacji stóp.
A więc pierwszy z peelingów który gości u mnie i zostanie na ho ho to cukrowy peeling do stóp z olejem winogronowym i migdałowym firmy PALOMA
- wspaniały zapach, wręcz uzależniający ;)
- zawiera kryształki cukru co pozwala na dokładnie usunięcie zrogowaciałego naskórka,
- świetnie wygładza oraz zmiękcza skórę,
- peeling zawiera witaminę A oraz E,
- dobrze nawilża,
- zabieg zapewnia odprężenie, uczucie lekkości stóp,
- pojemność 125 ml,
- cena ok. 10 zł.


 ZDECYDOWANIE POLECAM - PEWNIE BĘDĘ WRACAŁA DO PRODUKTU 


Kolejny ulubieniec z dziedziny peelingów to złuszczający peeling do stóp o działaniu regenerującym firmy Perfecta.
- peeling zawiera sproszkowany pumeks, który świetnie złuszcza, usuwa zrogowaciały naskórek,
- zawiera ciekłą parafinę i olejek bawełniany które dogłębnie regenerują i odbudowują barierę lipidową skóry,
- zawiera alantolinę  dzięki której  goją nam się mikrouszkodzenia, 
- skóra po zastosowaniu staję się delikatna, gładka, widocznie zregenerowana,
- dodatkowo do peelingu dołączona jest maska ( jednak dziś nie o niej mowa ;) następnym razem)
- zapach peelingu jest cudowny :) taki typowo SPA :)
- bardzo lubię stosować i peeling i maskę,
- pojemność saszetki do 6 ml czyli starczy nam na jednorazowy zabieg,
- cena ok 3-4 zł za saszetkę.

ZDECYDOWANIE POLECAM I BĘDĘ WRACAŁA


A jakie są Wasze ulubione peelingi ? :) Jak często je stosujecie? 
Jestem bardzo ciekawa! :) A może używacie tych samych produktów co ja? Jakie są Wasze wrażenia?

Ps. Jak już jesteśmy w temacie pielęgnacji stóp zachęcam do w sumie starego posta ale kremy do pielęgnacji dostępne : KLIK

Ps. 2. Dokładnie 22.02 minął rok od kiedy prowadzę bloga - jestem z tego powodu bardzo zadowolona! :) 
Dziękuję że jesteście ze mną!

Pozdrawiam,
Ania

12 komentarzy:

  1. Mam z tej serii balsam do stóp i absolutnie go uwielbiam. Pięknie nawilża i wygładza skórę stóp oraz zapobiega nadmiernemu rogowaceniu.
    Mój ulubiony peeling to peeling z Yves Roches, niestety w cenie regularnej jest drogi, ale czsto można go kupić za 10 zł w promocji, polecam Ci serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, zapach jest mega :)
      Nie mam możliwosci zakupu w Yves Roches... :(
      Pozdrawiam :*

      Usuń
  2. peeling Palomy wygląda bardzo interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też powinnam zadbać o stopy.. jakoś odkładałam to w czasie...
    Nie miałam żadnego pokazanego produktu, ale peeling z Biedronki jest bardzo, bardzo dobry (a kosztuje kilka zł):)

    I gratuluję rocznicy bloga:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za gratulacje :) bedąc w Polsce odwiedzę biedronkę :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. miałam piling Palomy i był genialny :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie tym wpisem mi przypomniałaś, że czas najwyższy zrobić sobie porządny pedicure ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę wypróbować ten peeling z Palomy, bo właśnie szukam czegoś dobrego do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mam peling z palomy ale do dłoni i wygrałam go w jakimś rozdaniu więc nawet nie wiem gdzie je można dostać:)

    OdpowiedzUsuń

Witaj,
Dziękuję za komentarz. Jestem bardzo zadowolona że poświęcasz swój czas aby zerknąć na mojego bloga.
Pozdrawiam i życzę udanego dnia,
Ania