Trochę złota :)

Witam Was w tym gooorącym dniu!!!

Pogoda nam dopisuje wręcz za bardzo! No ale jest lato więc trzeba się cieszyć z tego co mamy!

Dziś przychodzę do Was z moim nowym nabytkiem (jeden z nich który Wam przedstawię gości u mnie już jakiś czas). Nie byłam do końca przekonana ale skusiłam się promocyjną ceną :) I jak zwykle było "A może się przyda?!" :) :)

A o czym mowa? O lakierze do paznokci Loreal nr 910 Gold Lurex
Jakie jest moje zdanie?
- dobra konsystencja,
- fajny, praktyczny pędzelek,
- dobrze się nakłada lakier,
- dobrze się rozprowadzają drobinki "złota",
- szybko schnie,
- cena przystępna, niestety nie pamiętam - ale jeśli kupiłam to nie było drogo :)


 ZDECYDOWANIE POLECAM I MYŚLĘ ŻE WRÓCĘ DO TEGO LAKIERU 


Kolejny lakier godny polecenia to produkt Rimmel London 60 seconds, kolor 500 Caramel Cupcake.
Moje zdanie?
- świetny pędzelek,
- lakier rzeczywiście szybko schnie,
- nie ciągnie się,
- ładny kolor,
- można pomalować raz jak i dwa,
- trwały,
- zakupiony w Hebe.





Oba lakiery o których mowa lubię ze sobą łączyć, dają fajny efekt i przede wszystkim trwały. Kombinacji jest wiele a jedną z nich Wam przedstawiam :)




ZDECYDOWANIE POLECAM OBA PRODUKTY :)


A już niedługo recenzja kosmetyków które są właśnie testowane przeze mnie. I moje pytanie? Miałyście? Może jesteście w trakcie używania? Jeśli tak to chętnie zapoznam się z Waszym zdaniem!






Życzę Wam udanego dnia!!

Buziaki,
Ania