Jak to jest z tymi rozdaniami?!

Witam Was serdecznie moje Drogie :) :)

Od dłuższego czasu obserwuję Wasze blogi ale nie tylko. Obserwuję też blogi które ani mnie nie odwiedzają ani też nie mam z właścicielkami żadnego kontaktu.
Bardzo długo się zastanawiałam nad tym postem ale w końcu się skusiłam go napisać bo bardzo ciekawa jestem Waszych reakcji, opinii .... po prostu Waszego zdania na temat za chwilę poruszony przeze mnie!
A o co mi chodzi?! O ROZDANIA na blogach. Jak zaczynałam swoją przygodę z blogowaniem to co chwila natykałam się na rozdania. Oczywiście jako osoba nowa, niewtajemniczona nie wiedziałam o co chodzi...
Ale na dzień dzisiejszy gdzie jestem w miarę na bieżąco ... takowa rozdania zaczynają mnie przerażać!
Nie mówię że wszystkie ale niektóre dziewczyny idą po prostu na masówkę a nie jakość bloga....
POLUB MOJEGO BLOGA A MOŻE DOSTANIESZ NAGRODĘ ...
No halo???!! Po co Wam blog? Zaczyna mnie denerwować że rozdania to pewna forma szantażu a przynajmniej ja to tak odbieram... Dlaczego poprzez parę próbek, kosmetyków nakłaniacie inne dziewczyny do polubienia Waszego bloga? Zawsze myślałam że to chodzi o to że jeśli blog jest fajnie prowadzony, ciekawy to wtedy jest lubiany, popularny .... Ale okazuje się że powoli jest inaczej.
Oglądam blogi kompletnie zaśmiecone, brzydko prowadzone, nieskładnie i w ogóle kiepskiej jakości ale poprzez właśnie parę rozdań osób które lubi takowy blog jest multum ...
Dziewczyny poprzez rozdania zyskują osoby które rzekomo lubią ich blog...
A co jeśli dziewczyna jest biedna nie może zorganizować na swoim blogu rozdania z przyczyn wiadomych, nie ma na to funduszy? Ma parę osób które ją lubią, obserwują ale co z tego jeśli nie może mieć nie wiadomo jakiej ilości ludzi bo nie może ich nakłonić do obserwowania bo nie zorganizuje rozdania ...( trochę do rymu) ale właśnie tak jest!
Przykre powoli zaczyna się robić to że dziewczyny na siłę chcą swojego bloga wyróżnić .... "Dam Wam paczkę ale obserwujcie mnie" Naprawdę powoli tak właśnie zaczynam to widzieć.
Pamiętam jak jakiś czas temu pewna dziewczyna założyła bloga ... Miała kilka kiepskiej jakości wpisów, nikt praktycznie jej nie obserwował. Zorganizowała całkiem bogate rozdanie i proszę ... wchodzę za parę dni a tu tysiące osób przybyło a notek może z pięć :) :)
To powoli zaczyna się robić pewną chorą machiną... 

Bloga mam już jakiś czas, obserwuje mnie 25 osób które są ze mną od początku i przynajmniej wiem że mnie czytają ... i są ze mną za co im dziękuję!
Mój status ekonomiczny jest całkiem - nie narzekam i mogłabym organizować rozdania co tydzień ale jaki to ma sens? Tylko po to żeby ktoś na siłę, za nagrodę mnie obserwował? Żeby inni widzieli jakie to mnie grono otacza?!

Kochane mój post nie ma na celu nikogo obrazić, urazić. Moim postem chciałam się podzielić z Wami swoim zdaniem. Miałam potrzebę wyrażenia swojej opinii w tym temacie, który mnie męczył od jakiegoś czasu. A Wy oczywiście możecie się z tym zgodzić albo i nie :)
Chciałabym żebyście tak w głąb siebie zerknęły i napisały mi co o tym wszystkim myślicie?

Serdecznie Was pozdrawiam :)
Ania