Miłe zaskoczenie !

Witam Was serdecznie !!

Przyszedł czas na kolejny post z serii pozytywnego zaskoczenia :)
Nie powiem kosmetyki które za chwilę Wam przedstawię kupowałam z nutą niepewności, ciekawości i nadziei że to będzie to ;)
A o czym mowa?
Pierwszy kosmetyk który mnie naprawdę pozytywnie zaskoczył to nowość na polskim rynku a chodzi tu o regenerujący krem półtłusty - olej arganowy z SORAYA.
A co mówi o produkcie producent ?

"Został stworzony z myślą o kobietach, których cera potrzebuje regeneracji, poprawy elastyczności i jędrności, a także złagodzenia podrażnień. Jego bogata konsystencja oraz doskonałe własności natłuszczające sprawiają, że jest idealny do codziennej pielęgnacji przesuszonej i delikatnej skóry. Dzięki drogocennym olejom, intensywnie regeneruje i błyskawicznie wygładza naskórek, poprawia jędrność i elastyczność skóry. Zawarty w nim pantenol zmniejsza objawy podrażnień, przynosząc ukojenie." [źródło : http://www.soraya.pl/product.php?group=face&id=916]

A co myślę o produkcie ja ??
- jeśli chodzi o zapach to nie jestem jego fanką ... niestety! Dość specyficzny, ciężki.
- krem jest dla mnie za tłusty - nie lubię takich ALE stosuje go wieczorem a rano wstaję z piękną, gładką twarzą :) Nigdy nie przepadałam za tłustymi kremami ale ten działa cuda :)
- cera jest naprawdę delikatna po zastosowaniu, gładka,
- cena produktu to 16,49 zł (kupowałam w Rossmanie) 








ZDECYDOWANIE POLECAM :) JESTEM MILE ZASKOCZONA


Kolejny produkt który również pozytywnie mnie zaskoczył to preparat zmniejszający istniejące rozstępy TOCOREDUCT forte firmy Pharmaceris M.
Kosmetyk jest dla Mam które zauważyły na swoim ciele rozstępy. Ja jeszcze mamą nie jestem ale dawno dawno temu może jakieś 7 lat temu zauważyłam nad pupą na plecach kilka rozstępów. Ich powstanie jest niezbyt wiadome ponieważ ani gwałtownie nie chudłam, nie grubłam ani też nie byłam w ciąży. Lekarz powiedział że to może od nasilonych treningów i zalecił żebym póki co stosowałam balsamy nawilżające po kąpieli... A ja głupia uwierzyłam zamiast już wtedy zastosować jakieś specjalne kosmetyki do tego celu...
No ale cóż ... Nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem.
Kupiłam jakiś czas temu w/w produkt i zaczęłam stosować. Co mówi producent ?

"Pomaga zmniejszać istniejące rozstępy na brzuchu, biodrach, pośladkach i udach.
Hypoalergiczny. Zmniejsza i skutecznie spłyca rozstępy na brzuchu, biodrach, pośladkach i udach. Redukuje barwę rozstępów, które przybierają kolor otaczającej je skóry. Wykazuje natychmiastowe działanie ujędrniające i uelastyczniające. Utrzymuje odpowiednie nawilżenie skóry. Nie zakłóca badań USG.

POLECANY PRZEZ LEKARZY POŁOŻNIKÓW-GINEKOLOGÓW.
Zawiera:
Witaminę E – wychwytuje wolne rodniki, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry.
Proteiny z dyni zwyczajnej – regenerując włókna kolagenu i elastyny przywracają skórze elastyczność i odpowiednie napięcie.
Ekstrakt owocowy – skoncentrowane soki owoców oraz kwasy owocowe przyspieszają odnowę komórkową
Masło shea – ma właściwości łagodzące i zmiękczające

100% testujących kobiet w ciąży potwierdziło, że szybko się wchłania. 92% użytkowniczek oceniło, iż preparat dobrze się rozsmarowuje.

TESTOWANY KLINICZNIE POD KONTROLĄ LEKARZY GINEKOLOGÓW." [źródło : http://www.pharmaceris.pl/produkt.php?id=759]

A co o kosmetyku sądzę ja ? :)
- jego zapach jest bardzo delikatny, przyjemny,
- szybko się wchłania,
- nie jest lepki,
- stosuję go raz dziennie, wieczorem,
- stosuję go już ponad miesiąc i faktycznie istniejące rozstępy trochę się zmniejszyły,
- żeby efekt był większy producent radzi stosować kosmetyk minimum 2 miesiące,
- produkt mi się już kończy i kupię jeszcze jedno opakowanie i jestem ciekawa co dalej.
- cena produktu to 41 - 42 zł - kupowałam w aptece.

ZDECYDOWANIE POLECAM I JUŻ NIEDŁUGO WRÓCĘ DO NIEGO :)

A czy Wy możecie polecić jakiś fajny krem na rozstępy? Jeśli tak to byłabym wdzięczna :)

Życzę udanego dnia i tygodnia!! :)

Ania

Malinowy kolor lata?

Witam Was serdecznie :)

Troszkę mnie nie było ale ... mam nadzieję że mi wybaczycie :) Trochę się u mnie teraz dzieje i jakoś czasu brak. Ale zerkam stale :)
Dziś w końcu chwilka dla mnie kiedy mogę się z Wami podzielić moim nowym zakupem.
Jest ich jeszcze kilka więc mam nadzieję że i resztę Wam na dniach pokażę :)

Dziś chcę Wam pokazać lakier do paznokci który kupiłam kilka dni temu i sama nie wiem czy jestem na tak czy nie...





Lakier do paznokci Loreal Color Riche Le Vernis 208 So Chic Pink

Do końca nie byłam przekonana ale zależało mi na jakimś ciekawym odcieniu maliny, różu, na czymś co ładnie będzie wyglądało z opalenizną :)
Jakie moje wrażenia?
- odcień nie do końca taki jaki miałam nadzieję że będzie,
- dobrze się rozprowadza,
- szybko schnie,
- dwie warstwy nadają oczekiwany efekt,
- lakier jest z żelową konsystencją,
- kolor intensywny, ładny połysk,
- kupiłam u siebie i cenowo to jakoś 28 zł.

Jeśli chodzi o moje zadowolenie to średnie ... :)

POLECAM OGÓLNIE PRODUKT ALE SAMA JUŻ NIE WRÓCĘ DO TEGO KOLORU :)

A co Wy o nim myślicie ? Macie? Podoba się Wam?

Pozdrawiam i życzę udanego dnia!! :) :)